Moje kolana osłabły.
Letty spojrzała na mnie przez łzy. „Mamo, oni znali tatę”.
Śmiałem się i płakałem w tym samym czasie.
Marcus odchrząknął. „Twój mąż opowiadał o was, dziewczyny, na każdej przerwie. Wiedzieliśmy o butach piłkarskich Letty, twoich naleśnikach z jagodami i o tym, że zawsze pakowałaś Jonowi dodatkowy lunch, na wypadek gdyby któreś z nas potrzebowało jedzenia”.
„Mamo, oni znali tatę.”
„O mój Boże” – powiedziałem, przypominając sobie tamte chwile.
Potem twarz Marcusa złagodniała. „Kiedy Jonathan zachorował, założył w pokoju socjalnym słoik dla rodzin, które zostały zmiażdżone przez rachunki za leczenie raka. Powiedział, że skoro wie, jak to jest, to pewnie inne rodziny też toną. Nazwał to Funduszem Keep Going”.
Mama Millie podniosła głowę.
Marcus położył czek na biurku.
„Uznaliśmy, że fundusz znalazł już swoje miejsce”.
Twarz Marcusa złagodniała.
Matka Millie wpatrywała się w czek. „Nie. Nie mogę tego przyjąć”.
„Tak, możesz” – powiedziałem, zanim ktokolwiek zdążył się odezwać. „Możesz. Bo skoro Jonathan założył ten fundusz, to założył go dla rodzin dokładnie takich jak twoja”.
Jenna spojrzała na mnie i zaczęła płakać jeszcze bardziej.
„A jeśli ta szkoła wiedziała, że to dziecko ukrywa się w łazience” – powiedziałem, zwracając się do pana Brennana – „to ta historia nie kończy się w tym pokoju”.
„Nie mogę tego znieść.”
Millie dotknęła peruki na skroni, jakby wciąż jej nie ufała. Letty uśmiechnęła się do niej. „Inne nie musi oznaczać złe”.
Wtedy w końcu spojrzała na mężczyznę, który pracował z moim mężem. „Naprawdę przyszedłeś tu, bo obciąłem włosy?”
Hank przetarł oczy. „Nie, dzieciaku. Przyszliśmy, bo gdy tylko Luis powiedział nam, co zrobiłeś, wszyscy mówiliśmy to samo”.
Spojrzał na mnie, potem na Letty.
„To dziewczyna Jonathana.”
W pokoju zapadła cisza.
„Inny nie musi oznaczać zły”.
Wziąłem kopertę obiema rękami. „Nie mogę tego czytać przy ludziach”.
„Mogę przeczytać to, co mi zostawił” – powiedział Marcus. „Ty przeczytasz swoje później”.
Odchrząknął i wyciągnął z kieszeni notatkę:
„Jeśli moje dziewczyny kiedykolwiek zapomną, jakim mężczyzną starałem się być, przypomnij im to swoim zachowaniem.
Letty zawsze będzie kierować się sercem. Piper będzie udawać, że wszystko jest w porządku i dźwigać zbyt wiele sama. Nie pozwól, żeby któraś z nich została sama, jeśli tylko możesz.
Zakryłem usta.